23 lutego 2011

spotkania, spotkania

Kopertowca tydzień 6 - towarzysko było; najpierw spotkanie z k_mają, a potem spotkanie krakowskie i widzenie z moną :)
zamiast fotki z k_mają fotka z albumikiem od Niej :)

21 lutego 2011

3 x T

Robiąc nie tak dawno jedną z blogowych rundek, na dłużej zatrzymałam się u Finn - a to za sprawą cudów, jakie powyprawiała z papierowymi torebkami - konkretnie chodzi mi o TE i o . Zauroczyły mnie do tego stopnia, że zdobyłam się na odwagę i zliftowałam/zainsiporwałam się/zgapiłam - tu dziękuję raz jeszcze za pozwoleństwo :). I tak oto powstał torebkowy tryptyk - czyli my - rodzice w pradawnych czasach i pociecha nasza, całkiem współczesna ;)

15 lutego 2011

było, minęło...

Miniony tydzień upłynął mi - pod względem nastroju - w dole głębokim niczym rów mariański. Na szczęście przeszło mi ;) Tak więc wpis kopertowy z 5 tygodnia ponuracki miał być:


dumałam przez chwilę jak tu zobrazować podły nastrój i tak to sobie wydumałam. i fotkę wpisową lubię bardzooo

14 lutego 2011

kopertowo

To już czwarty tydzień w kopertowym albumie :) Wykorzystałam sobie tę monalisową mapkę. A wpis jest o moim kawowym nawróceniu :) po półtorarocznym wstręcie kawa znowu mi smakuje ;)


U mnie dzisiaj cuuudne słonko - od razu lepszy humorek, czego i Wam życzę - zwłaszcza dzisiaj :)

5 lutego 2011

p jak pokolenia

Przyłączyłam się do forumowej zabawy w scrapowy alfabet. Pierwszą wylosowaną literą było p.
Od razu przypomniałam sobie o zdjęciach, które przygotowałam chyba z rok temu. Chodziło mi po głowie takie właśnie zestawienie tych trzech fotek ślubnych - moich Dziadków, moich Rodziców i nasze. No i włala - jest  p jak pokolenia.


1 lutego 2011

dzieje się!

Bez zbędnych słów - zaglądajcie do pasiakowej - (tam więcej niusów) i podziwiajcie! Ja jestem zachwycona ;)



blogger template by lovebird