31 maja 2011

kinder party

Na 18 tydzień koperciaka przypadła impreza dzieciowa :) Układ odgapiłam sobie stąd . I znowu fajnie mi się cięło pasiakową ulicę ptasią :)

30 maja 2011

wędrownik

Zdyscyplinowanej wędrówki część kolejna - album p.t. "Podszepty wiosny". Wykorzystałam Betikowy pomysł na tło i fragment tekstu Ballady majowej Starego Dobrego Małżeństwa.


Doszłam do wniosku, że z kwiatkami trochę mi nie po drodze, jakoś nie potrafię nad nimi zapanować. :) I że chyba aparat mi nie ostrzy :((( Albo pora na wizytę u okulisty...

27 maja 2011

a feeee

Mój stosunek do wysokich temperatur nadeszła pora wyrazić: kopertowca tydzień 19 - czyli robi się, kurka,  gorąco...

26 maja 2011

i znowu...

... kopertowo :) Kolejny - 17 tydzień -  czyli chwilka na fotowarsztatach ;)

25 maja 2011

wielkanocnie :)

Ano cofam się do Wielkanocy ;) bo 15 tydzień kopertowca to małe wielkanocne focenie.
liftowałam TEGO digi scrapa.
wybaczcie, że zdjęcie zamazane, ale póki co nie mogę się przełamać by pokazywać niektóre ujęcia.

18 maja 2011

i kolejny

Brakuje mi czasu na czytanie. Ostatnio mnie właśnie na ten temat olśniło. Z chęcią wzięłabym do ręki jakąś fajną książkę, ale nie mam kiedy. A jak już mam, to maksymalnie trzy strony przeczytam i... zasypiam ;) I o tych moich brakach czytelniczych jest 14 tydzień kopertowca, zrobiony do TEJ jaszkowej mapki, która spodobała mi się od razu, ale swoje musiała odleżeć :)

15 maja 2011

"zrujnowany" domek

Ogromnie spodobał mi się TEN lift agnieszki - i kolory,  i kompozycja, a do tego taki radosny mi się wydaje.  Zabrałam się za robienie lifta no i bardziej zmaścić to już chyba nie mogłam. Wyszło mi jakoś tak wręcz przeciwnie niż u agi. Niewątpliwie stało się tak przez pogodę... taaak, wszystkiemu winna ta ponuracka pogoda... I tego wytłumaczenie będę się trzymać.

8 maja 2011

wędrowny po raz drugi

Wędrujący album ze zdjęciami małego Emilka :) W końcu ruszyłam pasiakową ptasią ulicę .

6 maja 2011

pechowa trzynastka

Tydzień 13 kopertowego albumu - na szczęście rzadko zdarzają się takie dni, które chciałabym jak najszybciej mieć za sobą; te z tego tygodnia właśnie do takich należały.

mix-mediowaniem tego chyba nazwać nie można, ale ciągnie mnie do eksperymentowania w tym kierunku :)

4 maja 2011

wędrowny

Drugi wpis do albumu wędrownego zdyscyplinowanej edycji. Ów ALBUM wycisnął ze mnie scrapowe soki :) Najpierw nie miałam kompletnie pomysłu jak się do niego zabrać, potem zakiełkowało kilka, ale nie wiadomo było na który się zdecydować. W końcu dawno nie słyszana PIOSENKA przesądziła o finale całej sprawy ;)
Pokisiłam troszkę album, ale jutro już puszczam w dalszą drogę!



blogger template by lovebird