Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LO 2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LO 2012. Pokaż wszystkie posty
było i minęło

było i minęło

Doczekałam się a nawet już jestem po - mowa o warsztatach LO'sowych u mgr Mony ;) Było - zgodnie z przewidywaniami - fajnie, pracowicie, bogato i zaskakująco warstwowo. Zrobiłam dwa scrapy i pierwszy raz na taaak bogato :). No i po tym spotkaniu chodzi za mną cytat ze shreka o tym, że cebula ma warstwy i ogr ma warstwy i dodać mogę teraz że scrap też ma warstwy ;)
zdjęcie tej warstwowości niestety tak do końca nie oddaje ;)
A teraz odliczamy do następnego SPOTKANKA :)
mini 3D

mini 3D

Od niedawna mój, od urodzenia obcujący z aparatem Smyk, zaczął świadomie uśmiechać się do zdjęć. Uśmiech jest jedyny w swoim rodzaju i przeznaczony tylko na taką fotograficzną okoliczność. I tak mnie rozbraja, że scrapa z onym poczyniłam. A do tego takie małe 3D powstało. Uśmiechu, z powodu utrzymującego się oporu przed publikowaniem zdjęć Młodego, niestety nie pokażę, ale całą resztę jak najbardziej tak:
p.s. chce starego bloggera!
ciąg dalszy następuje

ciąg dalszy następuje

rozgrzewam się dalej, bo 20.10 coraz bliżej ;) tym razem scrap "realny". powstał w związku z niedawno obchodzoną rocznicą ślubu. wszystko zaczęło się (ze scrapem, nie ze ślubem ;))od cytatu znalezionego na pintereście, a umieszczonego na scrapie, do tego mapka, o, ta, kilka wolnych chwil i oto powstał ;)
Październik mija mi nie tylko scrapowo, ale i fotograficznie. Wciągnęłam się w wyzwanie photo a day challenge - october i codziennie biorę aparat i pstrykam. Gdyby ktoś miał ochotę luknąć, to zapraszam na mojego zdjęciowego bloga, tutaj udanej niedzieli :) p.s. jak mnie wku....rza ten nowy blogger :/
przyjaciel

przyjaciel

Pomimo, że szłam jak burza, to niestety nie udało mi się dokończyć WYZWANIA FOTO ... W czwartym dniu wyeliminował mnie atak bakterii... Ale już szykuję się na wrześniową edycje ;)

Tymczasem mam LO'sa na wyzwanie scrapujących polek. Tematem jest przyjaciel, warunkiem zdjęcie b&w a reszta  - pełna dowolność. Podeszłam do tego nieco przewrotnie, bo ja przyjaźnię się z moim aparatem ;)


z TEJ mapki korzystałam
zaległomapkowo :)

zaległomapkowo :)

LO's który mi umknął był :). Zrobiłam go jakiś czas temu do TEJ mapki na monowe wyzwanie scrapujących polek. Ale jak to u mnie ostatnio bywa - nie zdążyłam na czas :) No i leżał tak zapomniany, aż dzisiaj wpadł mi w ręce, obfocon został i pokazuję ;)


A ja już na poniedziałek doczekać się nie mogę - na TO wyzwanie foto się napaliłam :) Może ktoś jeszcze chętny - niech biegnie i doczyta szczegóły :)
świętowaliśmy

świętowaliśmy

2/3 naszej rodziny obchodzi w lipcu urodziny. O sobie pisać nie będę, może tylko tyle, że daaawno, daaawno temu żywiłam przekonanie, iż ludzie tak długo nie żyją :) Będzie za to trochę o Młodym - Jemu stuknęły 2 lata (kiedy to zleciało???). Przy tej okazji naszło mnie na wspominki i zasiadłam do zdjęć. Oglądając, jak się Dziecię zmieniało przez ten czas  wpadł mi do głowy pomysł na skrapa z fotkami z dnia narodzin, z roczku i z tych najświeższych :) Na tę okoliczność  pociachałam ILS;owe papiery - drżącą ręką, ale oprzeć się nie mogłam :) I tak oto skrapidło powstało, mało tego - nawet je lubię i może zawiśnie w pokoju Jubilata. A mapka TA wydała mi się wprost idealna!
Zamazanego buziaka wybaczcie - opór przed jego pokazywaniem ciągle nie przełamany....


p.s. czy nikt na pozbycie się tych pojawiających i znikających reklam nie zna sposobu?
z mieszanymi uczuciami

z mieszanymi uczuciami

Znużyła mnie trochę moja scrapowa powściągliwość i poszłam na całość ;) oczywiście jak dla mnie na całość, bo dla niektórych wytrawnych scraperek to ledwo na rozgrzewkę wyglądać może :)
ale do rzeczy - z TEGO tutka mumy i z TEJ mapki humy powstała taka oto mieszanka wybuchowa:


Bardzo fajnie mi się nad tym scrapem siedziało, i choć wyszło jak widać i sama nie wiem co o efekcie końcowym myśleć, to mam ochotę na dalsze eksperymenty :) Ale to za czas jakiś; bo teraz to muszę ochłonąć :)
monotematycznie

monotematycznie

Tak wciągnęło mnie robienie LO'sów, że wszystkie inne projekty leżą i czekają, aż się za nie wezmę.
Ale póki co kolejny szybki LO's do ibiskowej mapki . Zdjęcie staaare, sprzed lat, z młodości wczesnej. Obawiam się, że jakiś kryzys wieku średniego mnie dopada, bo na wspomnienia z nastoletnich czasów mnie bierze i rozczulam się na maksa!

fiolet

fiolet

Od dawna miałam ochotę na scrapa we fioletach. Brakowało mi jedynie odpowiedniego zdjęcia. Ale jak to zazwyczaj bywa - szukając czegoś innego znalazłam fotkę zrobioną w jednej z knajpek podczas jakiejś babskiej posiadówy. Pasowała jak ulał :) I tak  doskonalenie szybkiego scrapowania ma swój ciąg dalszy :)

Mapka STĄD

okularnik

okularnik

Jakiś czas temu na pewnym scrapkowym spotkaniu zaczęłam robić LOsa do tej nulkowej mapki . Z początku kolorystyka miała być zupełnie inna, ale coś opornie mi szło, więc zmieniałam koncepcję i ruszyło. Dzisiaj skończyłam! Scrap jest o małym smyku, który podkrada duże okulary i paraduje w nich jak nie przymierzając jakiś dziekan ;) Buziol zamazany, niestety-stety, ale na razie tak musi być...

porwałam się!

porwałam się!

...porwałam się na lifta zaproponowanego przez Dziewczyny z double scrap trouble - na tapetę poszła TA praca; szczegóły TU.
Jak to z moim liftowaniem bywa, to co wydawało się bułką z masłem okazało się twardym orzechem, ale chyba dałam radę ;)  Wyszło tak (bardzo lubię to zdjęcie na scrapie, i jego samego zresztą też:)):

Copyright © 2014 moje miejsce , Blogger