Miałam chwilową przerwę w robieniu wyzwaniowych zdjęć, bo jakiś wirus mnie dopadł, ale jak tylko odpuścił, złapałam za aparat i nadrobiłam :) Żal było by nie dokończyć marcowej edycji :)
Rozpisywać się nie będę, oto fotki:
dzień 3 -
miękki: był kiedyś taki slogan reklamowy
mięciutki jak kaczuszka. i skojarzyło mi się :)

dzień 4 -
kolekcja: od razu mam przed oczami małżowe zbiory płytowe :) na zdjęciu malutki wycinek :)

dzień 5 -
rutyna: w poszukiwaniu pomysłu na zdjęcie demotywatory przyszły z pomocą :)

dzień 6 -
cytat: mój pochodzi z "Humoru i mądrości świata dysku" Prachetta
