przyjaciel

przyjaciel

Pomimo, że szłam jak burza, to niestety nie udało mi się dokończyć WYZWANIA FOTO ... W czwartym dniu wyeliminował mnie atak bakterii... Ale już szykuję się na wrześniową edycje ;)

Tymczasem mam LO'sa na wyzwanie scrapujących polek. Tematem jest przyjaciel, warunkiem zdjęcie b&w a reszta  - pełna dowolność. Podeszłam do tego nieco przewrotnie, bo ja przyjaźnię się z moim aparatem ;)


z TEJ mapki korzystałam
różowo mi

różowo mi

Różowy to kolor, którego kompletnie nie jestem w stanie oswoić ;) Mam trochę scrapowych różowych przydasi, ale z racji tego, co powyżej, nie umiem ich wykorzystać. Do nich należą m.in. guziole - są odpowiedniego rozmiaru, mają fajny "look", tyle, że różowe. No i zalegają w związku z tym :)


 dzień 4 - różowy


i nastał dzień 2

i nastał dzień 2

Nie wiem na ile to efekt wczorajszej rozgrzewki, ale dzisiaj poszło lepiej - przynajmniej tak mi się wydaje :) A temat dzisiejszego foto - dnia to nałóg. Jakoś tak zniewolona szczególnie żadnym nałogiem nie jestem, ale jeśli miałabym coś wymienić to auto moje :) Uwielbiam prowadzić, uwielbiam tę moją przestrzeń, lekki chłodek klimy i sączącą się muzyczkę i... mogę jechać ;) choćby do spożywczaka za róg ;)



wyzwanie foto dzień 2 - nałóg


wyzwania dzień 1

wyzwania dzień 1

No i doczekałam się  pierwszego dnia foto-wyzwania :) Nakombinowałam się przy tym temacie jak koń pod górę, bo pomysłów miałam kilka, ale większość po prostu nie spodobała mi się . Coś tam jednak udało mi się  w końcu wybrać. Nie do końca o to mi chodziło, no ale nie łatwo pstrykać sobie samej portrety ;) Potraktujmy więc efekt jako rozgrzewkę ;)

Wyzwanie foto dzień 1 - ty:
zaległomapkowo :)

zaległomapkowo :)

LO's który mi umknął był :). Zrobiłam go jakiś czas temu do TEJ mapki na monowe wyzwanie scrapujących polek. Ale jak to u mnie ostatnio bywa - nie zdążyłam na czas :) No i leżał tak zapomniany, aż dzisiaj wpadł mi w ręce, obfocon został i pokazuję ;)


A ja już na poniedziałek doczekać się nie mogę - na TO wyzwanie foto się napaliłam :) Może ktoś jeszcze chętny - niech biegnie i doczyta szczegóły :)
świętowaliśmy

świętowaliśmy

2/3 naszej rodziny obchodzi w lipcu urodziny. O sobie pisać nie będę, może tylko tyle, że daaawno, daaawno temu żywiłam przekonanie, iż ludzie tak długo nie żyją :) Będzie za to trochę o Młodym - Jemu stuknęły 2 lata (kiedy to zleciało???). Przy tej okazji naszło mnie na wspominki i zasiadłam do zdjęć. Oglądając, jak się Dziecię zmieniało przez ten czas  wpadł mi do głowy pomysł na skrapa z fotkami z dnia narodzin, z roczku i z tych najświeższych :) Na tę okoliczność  pociachałam ILS;owe papiery - drżącą ręką, ale oprzeć się nie mogłam :) I tak oto skrapidło powstało, mało tego - nawet je lubię i może zawiśnie w pokoju Jubilata. A mapka TA wydała mi się wprost idealna!
Zamazanego buziaka wybaczcie - opór przed jego pokazywaniem ciągle nie przełamany....


p.s. czy nikt na pozbycie się tych pojawiających i znikających reklam nie zna sposobu?

ratunku...

przypętały się jakieś okropne reklamy na mojego bloga... próbowałam tego i owego, ale nijak nie mogę się ich pozbyć. ktoś może pomóc?

EDIT: gdyby ktoś kiedyś był w podobnych tarapatach to donoszę, że jakoś niepostrzeżenie zainstalowała się wtyczka pod przeglądarką moją która mi na nerwach tymi reklamami grała. ale namierzona została, odinstalowana i spokój już :)
z tego miejsca RAE raz jeszcze za odzew dziękuję!
Ptasio...

Ptasio...

Digi scrap na wyzwanie u scrapujacych polek - ptaki miały być. No to są :) I udało mi się zdążyć - tylko dzięki temu, że dzisiaj chłodniej się zrobiło i werwę poczułam. A jutro znowu tropiki.... Nie lubię :/

credits:
birds and hearts by eight
shabbyprincess.com
pxlcafe.com
simple pleasures by mushy
wyckledtranquility.deviantart.com
digi stitches by marisa lerin
mapka: http://sketchythursdays.blogspot.com.au/2011/09/922-sketch.html
z mieszanymi uczuciami

z mieszanymi uczuciami

Znużyła mnie trochę moja scrapowa powściągliwość i poszłam na całość ;) oczywiście jak dla mnie na całość, bo dla niektórych wytrawnych scraperek to ledwo na rozgrzewkę wyglądać może :)
ale do rzeczy - z TEGO tutka mumy i z TEJ mapki humy powstała taka oto mieszanka wybuchowa:


Bardzo fajnie mi się nad tym scrapem siedziało, i choć wyszło jak widać i sama nie wiem co o efekcie końcowym myśleć, to mam ochotę na dalsze eksperymenty :) Ale to za czas jakiś; bo teraz to muszę ochłonąć :)
Copyright © 2014 moje miejsce , Blogger