28 lutego 2009

trochę zaległości i zakończenie

Jakiś czas temu dekupażowałam dwa drewniane pudełka dla Małych Mężczyzn - w związku z tym kolorki narzuciły się poniekąd same, a do tego szczęśliwie się złożyło, bo pasowały do motywów, które sobie umyśliłam.

Some time ago I decorated two boxes with decoupage technique for two little boys.




I nadszedł czas na ostatnie "one photo a day"... Ten miesiąc spędzony z aparatem fotograficznym niemalże stale pod ręką był bardzo wyczerpujący dla mnie, choć niezwykły. Myślę, że powtórzę tę "akcję" jeszcze kiedyś, być może całkiem niedługo, ale na razie zatrzymuję się na tej dzisiejszej fotce. I w tym miejscu chcę podziękować Wszystkim, którzy pod moimi fotograficznymi notkami zostawiali kilka słów, dzieląc się swoimi wrażeniami! Bardzo mnie to motywowało i pozwalało podbudować moje poczucie "twórczej" wartości.

And the last "one photo a day"...


28/28 ...mniej telewizji...



1 komentarz:

MonaLisa pisze...

o tak tak, doświadczenie niesamowite i nie tylko dla ciebie, ja np ten mieisac patrzyłam innymi oczami -nie tak standardowo.
Dekupażowo cuuudnie-ale to juz wiesz--PAFCIO jest mój :D
no i najwazniejsze--dobrze ze blogger ;-)



blogger template by lovebird