7 lipca 2010

tym razem pod górkę...

Jak zobaczyłam  mapkę to wydała mi się idealna do tego zdjęcia no i nie taka trudna do zinterpretowania. Tymczasem okazało się, że siedziałam i dłubałam tego lo'sa dwa dni; w porównaniu z poprzednim nie poszło niestety gładko i sprawnie. A i tak cały czas mam wrażenie, że albo czegoś brakuje, albo czegoś jest za dużo...

1 komentarz:

k_maja pisze...

eee, a mnie się wydaje, że jest akurat w sam raz ;) w dodatku na swoim miejscu :)

Buźki!



blogger template by lovebird