1 października 2014

dawno temu...

Być może niektórzy pamiętają moją spontaniczną sesję u Julity. To była niesamowita przygoda, której efekty możecie, dla przypomnienia, zobaczyć Tu oraz Tu. Jedno z moich ulubionych zdjęć z tamtego dnia wykorzystałam do zrobienia liftu TEJ pracy Mariny. Scrap powstał ponad rok temu, tak więc nadrabiam zaległości :)

3 komentarze:

gulka pisze...

Przepiękne zdjęcia. Każdej kobiecie przydałaby się taka sesja podbudowująca :D Macham do Ciebie Chwilko :*

Rydia pisze...

Cudnie powracasz, jestem zakochana w Twoim LO !! Jest pięknie <3

all that scrapbooking pisze...

Ojakieto Slodziachne!! Piekne zdjecie no i scrap zawodowy! Dobry wybor papieru ;)



blogger template by lovebird