koniec lipcopada
W kopertowcu moim 29 tydzień, będący równocześnie ostatnim tygodniem lipca, jest o ulubionych kaloszkach i deszczowej pogodzie :) Zdjęcie wyszło tak sobie, więc jeszcze raz spróbowałam inaczej niż zazwyczaj, utwierdzając się już na dobre w przekonaniu, że jednak wolę kopertowca z normalnymi zdjęciami. Do takich eksperymentów jak na stronie niżej założę sobie chyba coś na kształt, będącego na topie i trendy, art journala :)
4 komentarze:
koperty - najlepsze bazy jakie tylko istnieją, a w połączeniu z żywymi kolorami..bajka!!!:) Tylko ten cholerny lipcopad zmienił się w sierpniopad.. :/
bardzo fajnie wyszło!
art journal jak najbardziej...ale ta stronka jest swietna!!:))
Chwileczko stronka kopertowca jest zachwycająca ,bardzo mi się podoba :)
Prześlij komentarz