10 października 2011

udana sobota


Prace FINN podziwiam od dawna, a całkiem  niedawno - w sobotę -w ramach krakowskiego craftshow, odbyłam sobie MARATON WARSZTATOWY u finn  właśnie. Było fantastycznie! W życiu w takim tempie nie scrapowałam, mało tego, w całej swojej "karierze" nie użyłam tylu gadżetów, co podczas sobotniej radosnej twórczości. Choć i tak uważam, że ciągle jest minimalistycznie, w porównaniu do tego, co zrobiły współtowarzyszki :) Tak więc pokazuję Wam moje jeszcze cieplutkie dzieło z warsztatów "Imagine":


Coś mi się zdaje, że to nie będzie moje ostatnie ;)

7 comments:

Lamarta on 10 października 2011 13:37 pisze...

Świetny - i widać ducha Finn :)

Ewik21 on 10 października 2011 17:40 pisze...

Chwilko fajnie Cie było znowu spotkać. Fakt tempo sprinterskie ale udało się !!! DZIEŁO prezentuje się pięknie !!!

Monia vel bobinia on 10 października 2011 20:56 pisze...

fantastycznie ci wyszła ta praca !!!
chylę czoła tym bardziej, że wiem w jakim tempie Finn prowadzi swoje kursy :))

Ayeeda on 10 października 2011 22:12 pisze...

świetna praca!!! moja za to chyba trochę przeładowana wyszła :D:D:D

OriBella on 11 października 2011 09:37 pisze...

Prace widziałam, fantastyczne były, Twoja również, podziwiam zdolności i prowadzącej i kursantek:) Miło było poznac pozdrawiam:)

rosaliaa on 11 października 2011 18:11 pisze...

fantastyczny - jestem pewna, że kolejne prace będą co najmniej takie, albo jeszcze lepsze

Offca on 12 października 2011 20:26 pisze...

Chwileczko, super Ci wyszła ta praca :) bardzo mi się to przejście kolorów podoba :)

focę...

kucharzę...

craftowo tam...


 

Copyright © 2008 Green Scrapbook Diary Designed by SimplyWP | Made free by Scrapbooking Software | Bloggerized by Ipiet Notez