13 stycznia 2013

zakończenie

Szybko mi zleciał ten foto-tydzień. Następnego miesiąca doczekać się już nie mogę. Ale póki co ostatnie zdjęcie - miało przedstawiać dwie rzeczy. U mnie padło na zestaw pamięci zewnętrznej - kalendarzyk i długopis. Bez notowania, zapisywania, odhaczania mnóstwo rzeczy mi umyka :) Ot, skleroza :)


Bardzo dziękuję Wszystkim, którzy wstukali kilka słów pod moimi zdjęciami :) Duuuża buźka :)

5 komentarzy:

art attack {be inspired} pisze...

To też moje nesesery ;)

jo@śka pisze...

Też sporo notuję. Zaczynam powoli to robić w formie elektronicznej ale chyba analogowego sprzętu notatniczego się nie pozbędę ;)

JAGODZIANKA pisze...

Ja notuję dużo na karteluszkach, które potem mi giną...

mordoklejka838 pisze...

Ja notuję zadania na każdy dzień... później przy odhaczaniu naprawdę czuję satysfakcję, że tyyyle dziś zrobiłam :)

Happier at Life pisze...

no popatrz!
kolejna bratnia dusza - też uwielbiam kalendarz i notatki.



blogger template by lovebird