14 września 2011

wyzwanie sobie rzucam

Na początek kopertowiec, tydzień 32 - harce w parku Jordana :)


A teraz moje osobiste wyzwanie na wszechobecnej fali liftowania ohasłowane jako "tydzień do liftu" czyli czy uda mi się przez tydzień robić codziennie jeden lift. Zobaczymy. Na razie mój #1 TEJ pracy:

1 komentarz:

MonaLisa pisze...

tak tak tak! eyzwaniom mówimy stanowcze TAK!!!! a kopertowiec cudny i juz jak duuuzo!!!



blogger template by lovebird